Rynek przewozów w Polsce zmienił się w ostatnich latach nie do poznania, a zasady regulujące wykonywanie krajowego transportu drogowego mocno przykręciły śrubę kierowcom. Jeśli myślisz o wejściu w ten biznes, pewnie zastanawiasz się, jak zdobyć licencje taxi i nie utonąć w morzu przepisów. Sprawa wymaga prześwietlenia regulacji, które weszły w życie między 2024 a 2025 rokiem. Dziś każdy przedsiębiorca, który chce legalnie oferować przewóz osób, musi przejść konkretną ścieżkę administracyjną. Bez odpowiedniego papierka ani rusz – licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką to absolutny fundament potwierdzający, że spełniasz wymogi bezpieczeństwa i masz czym wozić ludzi.
Wymagania prawne i formalne dla przyszłego taksówkarza
Fundamentem twojego działania jest ustawa o transporcie drogowym i garść rozporządzeń. Żeby w ogóle uzyskać licencję taxi, musisz prowadzić działalność gospodarczą w Polsce – wpis do CEIDG albo KRS i własny NIP to podstawa. Ale uwaga, bo w połowie 2024 roku przepisy stały się bardziej wymagające. Obecnie każdy, kto chce zarabiać za kółkiem, musi posiadać polskie prawo jazdy. Ten wymóg, obowiązujący od 17 czerwca 2024 roku, wprowadzono po to, by wyeliminować z rynku osoby, które nie mają pojęcia o naszych przepisach drogowych.
Jeśli starasz się o licencję na wykonywanie przewozów, twoja kartoteka musi być czysta jak łza. Licencja na taksówkę nie trafi do osoby karanej za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a także za te przeciwko mieniu czy wiarygodności dokumentów. Urzędnicy sprawdzą to w Krajowym Rejestrze Karnym. Musisz też oświadczyć, że nie masz sądowego zakazu prowadzenia takiej działalności. Pamiętaj, że jeśli zatrudniasz ludzi, te rygorystyczne wymogi (łącznie z badaniami) dotyczą każdego twojego szofera zgłoszonego do licencji.
Niezbędne dokumenty i badania lekarskie do wniosku
Zbieranie papierów to chyba najmniej przyjemna część, ale konieczna, by złożyć wniosek o udzielenie licencji. Jeśli serio chcesz zostać taksówkarzem, szykuj się na wizyty u lekarzy. Musisz zdobyć orzeczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych oraz psychologicznych do kierowania pojazdem (tak, psychotesty są obowiązkowe).
Co konkretnie musisz dołączyć do wniosku, by uzyskać licencję taxi? Oto lista:
- Zaświadczenie o niekaralności opatrzone datą – i tu uważaj – nie wcześniejszą niż miesiąc przed złożeniem wniosku (dotyczy ciebie i każdego kierowcy).
- Kserokopia dokumentu uprawniającego do jazdy, czyli prawo jazdy kategorii B (oczywiście polskie).
- Papiery potwierdzające tytuł prawny do dysponowania wozem (własność, leasing, użyczenie).
- Dowód, że poszła opłata za wydanie licencji i wypisów.
- Wykaz samochodów z marką, typem, rejestracją i numerem VIN.
Samo złożenie wniosku załatwisz osobiście w urzędzie albo przez internet, o ile gmina na to pozwala. Od kwietnia 2025 roku jest małe ułatwienie: jeden wniosek może obejmować zgłoszenie nawet 10 pojazdów, co przy większych flotach oszczędza sporo czasu. Pilnuj terminów, bo zaświadczenie o niekaralności jest ważne krótko – pobierz je tuż przed wizytą w urzędzie.
Przygotowanie pojazdu do pracy w charakterze taksówki
Twój samochód przeznaczony do przewozu osób musi spełniać konkretne warunki. W dowodzie rejestracyjnym musisz mieć wbite „TAXI”, co załatwisz na Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów. Diagnosta zerknie, czy masz apteczkę, koło zapasowe (lub zestaw naprawczy) i czy jest miejsce na taksometr. Dopiero z takim wpisem w dowodzie możesz starać się o wypis z licencji.
Musisz też mieć uregulowany tytuł prawny do dysponowania pojazdem – własność, leasing czy dzierżawa wchodzą w grę. Jeśli montujesz taksometr, pamiętaj o ważnym świadectwie legalizacji. Sprzęt musi gadać z kasą fiskalną, co generuje spore koszty na start – za urządzenia zapłacisz od 800 do nawet 3500 zł. No i oznaczenie: pasy, herby, kogut z napisem taxi – wszystko musi być zgodne z lokalnymi wymogami, bo służby lubią to kontrolować.
Procedura w urzędzie i koszty uzyskania licencji
Gdy masz już komplet dokumentów, idziesz na złożenie wniosku do wydziału komunikacji w swoim mieście lub gminie. Niestety, wydanie licencji kosztuje. Stawki reguluje ustawa i rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 5 sierpnia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za czynności administracyjne. Koszt wyrobienia licencji taxi w Polsce zależy od tego, na jak długo chcesz ją mieć i gdzie działasz.
Ile zapłacisz w 2026 roku? Cennik wygląda mniej więcej tak:
- Opłata za udzielenie licencji na 2–15 lat to zazwyczaj 200 zł.
- Za okres 15–30 lat zapłacisz 250 zł.
- Licencja na 30–50 lat to wydatek rzędu 300–450 zł.
- Każdy wypis z licencji kosztuje 11% podstawowej opłaty za licencję (czyli jakieś 22–50 zł za auto).
Ale to nie wszystko. Czynności administracyjne związane z wykonywaniem przewozów generują czasem dodatkowe koszty. W Warszawie płaci się np. za identyfikator czy hologram. Cała zabawa w urzędzie dla jednego auta zamknie się pewnie w 400–700 zł. Jeśli planujesz wykonywać zawód przewoźnika drogowego w dużej metropolii, dolicz do tego koszty przygotowania auta – tanio nie będzie.
Kluczowe zmiany i weryfikacja uprawnień
Branża przeszła wstrząs w 2024 roku. Urzędy miały wtedy obowiązek sprawdzić wszystkie stare papiery. Licencje wydane przed wrześniem 2023 poszły pod lupę, a kto nie doniósł dokumentów (np. o niekaralności czy polskim prawku) do marca 2024, ten pożegnał się z uprawnieniami w lipcu. Dziś, w 2026 roku, sytuacja jest już stabilna, a nowa licencja trafia tylko do tych, którzy faktycznie spełniają wyśrubowane normy.
Od listopada 2024 mamy też nowe wzory licencji i wypisów – trudniej je podrobić. Jeśli marzy ci się taksówką na terenie kilku gmin, sprawdź, czy miasta mają porozumienie. Bez tego twoja licencja działa tylko tam, gdzie ją wydano (chyba że wieziesz klienta „na powrocie” albo tylko przejeżdżasz tranzytem).
Kierunek: Legalny i bezpieczny przewóz
Decyzja, by postarać się o licencję i wejść w transport drogowy taksówką, oznacza sporo biegania po urzędach. Może się to wydawać skomplikowane, ale chodzi o to, by wyciąć z rynku amatorów i zapewnić pasażerom bezpieczeństwo. Posiadanie ważnych papierów, wypisu na każdy pojazd i badań to podstawa spokojnego snu. Skoro przepisy w 2026 roku są już jasne, a ty spełniasz wymóg dobrej reputacji i masz sprzęt, możesz śmiało wykonywać zawód, budując zaufanie klientów na solidnych podstawach.






